Mały kot, wielkie serce – wołowska dzielnicowa zareagowała bez zawahania
Wołowska policjantka wracając z interwencji zauważyła, przy drodze skrajnie wycieńczonego kota. Funkcjonariuszka natychmiast zareagowała, zabezpieczyła zwierzę i wezwała weterynarza. Dzięki jej szybkiej i empatycznej postawie, zwierzę trafiło pod specjalistyczną opiekę.
Służba w Policji to nie tylko reagowanie na interwencje i dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców. To także wrażliwość, empatia i gotowość do działania tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy – również wtedy, gdy nie może o nią poprosić.
Właśnie taką postawą wykazała się sierż. szt. Daria Cupiał z Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w Wołowie.
Wracając z interwencji na terenie gminy Wińsko, funkcjonariuszka zauważyła leżącego przy drodze małego kota. Zwierzę było w bardzo złym stanie – wychudzone, wycieńczone i z widocznymi objawami zaniedbania. Policjantka natychmiast zatrzymała radiowóz, sprawdziła stan zwierzęcia, zabrała je do radiowozu i bez wahania wezwała lekarza weterynarii.
Dzięki szybkiej reakcji dzielnicowej kot trafił pod opiekę specjalistów i otrzymał niezbędną pomoc.
To zdarzenie pokazuje, że odpowiedzialność za służbę nie kończy się na przepisach prawa – to również postawa serca, wrażliwość i gotowość do niesienia pomocy każdemu, kto jej potrzebuje. Reagowanie na cierpienie – również zwierząt – jest nieodłącznym elementem misji, jaką pełnią policjanci.
Dziękujemy wołowskiej dzielnicowej za wzorową postawę, która przypomina, że „Pomagamy i chronimy” to nie tylko hasło – to codzienna rzeczywistość policyjnej służby.
st. asp. Łukasz Porębski
Źródło: KPP w Wołowie
mł. asp. Janusz Rosa
tel. 606 364 011