Przemoc nie kończy się za zamkniętymi drzwiami – 55-latek z powiatu oławskiego natychmiast oddzielony od rodziny
Groźby karalne, awantury w obecności dzieci i blisko 2,3 promila alkoholu w organizmie – tak wyglądała dramatyczna interwencja policjantów w jednym z domów na terenie gminy Domaniów w powiecie oławskim. Dzięki zdecydowanej reakcji mundurowych sprawca przemocy został natychmiast odizolowany od rodziny i nie może się do niej zbliżać. Dom ma być miejscem zapewniającym poczucie bezpieczeństwa, a nie wzbudzającym strach.
Przemoc domowa boli najbardziej tam, gdzie człowiek powinien czuć się bezpiecznie – we własnym domu. Niszczy poczucie spokoju, godności i zaufania, a jej świadkami bardzo często są dzieci, które zapamiętują takie sytuacje na całe życie.
W czwartek, 26 marca br., około godziny 19:00 dyżurny oławskiej Policji otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednej z miejscowości na terenie gminy Domaniów. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci.
Podczas interwencji mundurowi ustalili, że 55-letni mężczyzna wszczął awanturę, w trakcie której wyzywał żonę i groził jej pozbawieniem życia, wzbudzając w niej realną obawę o własne bezpieczeństwo. Jak się okazało, nie była to pierwsza taka sytuacja – agresywne zachowania powtarzały się wcześniej, a ich świadkami były dzieci. W dniu interwencji mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu – w organizmie miał blisko 2,3 promila.
Sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wykonaniu czynności funkcjonariusze zastosowali wobec niego nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. To realna ochrona dla osób doświadczających przemocy i czas na odzyskanie poczucia bezpieczeństwa.
Przypominamy – przemoc domowa nie jest sprawą prywatną. To przestępstwo, za które grozi odpowiedzialność karna. Może przybierać różne formy: fizyczną, psychiczną, seksualną czy ekonomiczną – każda z nich jest krzywdą i każda wymaga reakcji.
Apelujemy:
- jeśli doświadczasz przemocy – nie jesteś sam. Możesz liczyć na pomoc Policji,
- jeśli jesteś świadkiem – Twoja reakcja może komuś uratować zdrowie, a nawet życie,
- jeśli masz wątpliwości – porozmawiaj ze swoim dzielnicowym. Jesteśmy po to, żeby pomagać.
Reagujmy. Wspierajmy. Nie odwracajmy wzroku.
kom. Przemysław Ratajczyk
Źródło: KPP w Oławie
asp. szt. Wioletta Polerowicz
tel. 605 316 497