Bieżące informacje

Amator polskich czereśni zatrzymany przez policjantów po służbie. Okazało się, że smakoszy było więcej

Data publikacji 13.08.2026

Nie byli na służbie. Nie mieli na sobie mundurów. Kiedy jednak zauważyli, że pracownik ochrony jednego z marketów próbuje zatrzymać uciekającego mężczyznę, nie pozostali obojętni. Policjanci lubińskiej komendy natychmiast zareagowali i pomogli w ujęciu złodzieja. Okazał się nim 54-letni obywatel Gruzji, który podejrzany jest o dokonanie podobnych przestępstw nie tylko na terenie powiatu lubińskiego.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Ścinawy. Policjanci pracujący na co dzień w wydziale prewencji lubińskiej komendy jechali prywatnym autem. W pewnym momencie zauważyli, jak z jednego z marketów wybiegł pracownik ochrony, który próbował zatrzymać uciekającego mężczyznę z zakupami. 

Policjanci, widząc zaistniałą sytuację i podejrzewając, że uciekający mężczyzna mógł nie zapłacić za towar, natychmiast zareagowali. Szybko wjechali na parking sklepu i ruszyli z pomocą ochroniarzowi. Przedstawili się jako funkcjonariusze Policji i wezwali mężczyznę do zachowania zgodnego z prawem. Ten jednak zaczął stawiać czynny opór i chcąc uniknąć odpowiedzialności, szarpał się z funkcjonariuszami. Policjanci szybko go jednak obezwładnili i o zdarzeniu powiadomili dyżurnego jednostki, który na miejsce skierował patrol będący na służbie.

W rozmowie z ochroniarzem funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany miał dokonać kradzieży wspólnie i w porozumieniu z jeszcze dwiema osobami, w tym jeden sprawca uciekł, a drugi został ujęty wcześniej przez ochronę. Jak wynikało z przekazanych informacji, tego dnia mężczyźni ukradli ze sklepu towary o łącznej wartości ponad 1000 złotych. Po interwencji policjantów dwóch podejrzanych trafiło do policyjnej celi.

Dalsze czynności przejęli śledczy z miejscowego komisariatu. Funkcjonariusze ustalili tożsamość trzeciego mężczyzny związanego ze sprawą. Został zatrzymany następnego dnia. Jak ustalili mundurowi, wszyscy mężczyźni są obywatelami Gruzji, którzy podejrzani są o kradzieże sklepowe również na terenie Wołowa i Polkowic. Przyjmując zawiadomienie od przedstawicieli sklepów, okazało się, że za każdym razem w ich koszykach, oprócz różnych artykułów, lądowały czereśnie.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyznom łącznie 13 zarzutów. O ich dalszym losie zdecyduje teraz sąd.

Ta sytuacja pokazuje, że dla policjanta służba to nie tylko czas spędzony w mundurze. Reakcja na zagrożenie i pomoc drugiemu człowiekowi to przede wszystkim odpowiedzialność, która nie kończy się wraz z zakończeniem służby.

podkom. Paweł Noga

Źródło: KPP w Lubinie
podkom. Sylwia Serafin
tel. 601 974 322

Powrót na górę strony