Bieżące informacje

Strona znajduje się w archiwum.

Na sumieniu miał wiele, a wpadł w ręce policjantów podczas powrotu z pracy do domu

Data publikacji 24.11.2020

Trzy zarzuty, grożąca kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz mandaty karne na łączną kwotę tysiąca złotych to konsekwencje, jakie poniesie 41-latek, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli drogowej. Mężczyzna zatrzymany po pościgu przez funkcjonariuszy ze średzkiej drogówki kierował motorowerem, pomimo posiadania sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów, a w dodatku miał przy sobie środki odurzające. Teraz poniesie konsekwencje swoich czynów.

Policjanci podczas patrolowania Środy Śląskiej zauważyli na jednej z ulic motorowerzystę, którego postanowili zatrzymać do kontroli drogowej. Jednak, pomimo dawania wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania, kierujący przyspieszył i podjął próbę ucieczki. Mężczyzna chcąc uniknąć kontroli, poruszał się z dużą prędkością, zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, zajeżdżał drogę funkcjonariuszom, powodując tym samym realne zagrożenie w ruchu.

Swoją ucieczkę motorowerzysta zakończył w zaroślach. Tam też został zatrzymany. Uciekinierem był 41-letni mieszkaniec powiatu średzkiego. Szybko wyszedł na jaw powód ucieczki mężczyzny. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że miał on sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązuje do 2022 roku.

To jednak nie był koniec jego kłopotów. Uwagę policjantów wzbudziło nerwowe zachowanie 41-latka. Jak się okazało, przyczyną takiego zachowania był woreczek foliowy, który mundurowi znaleźli w kieszeni zatrzymanego. Przeprowadzone później testy wykazały, że znajdujący się w nim susz roślinny to marihuana. Ponadto pojazd, którym poruszał się uciekinier, nie posiadał ważnego przeglądu i był niesprawny technicznie.

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a pojazd zabezpieczony pomocą drogową na koszt właściciela.

Policjanci za popełnione wykroczenia drogowe ukarali 41-latka mandatami karnymi na łączną kwotę tysiąca złotych. Przedstawili mu też trzy zarzuty. Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ponadto poniesie konsekwencje karne za posiadanie środków odurzających w postaci marihuany.

Przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej, pomimo dawania sygnałów świetlnych i dźwiękowych przez umundurowanego policjanta, zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi za niestosowanie się do sądowych zakazów.

mł. asp. Przemysław Ratajczyk

Źródło: KPP w Środzie Śląskiej