Policjantem jest się cały czas, co udowodnili po raz kolejny mundurowi z legnickiego SPPP
Dolnośląscy policjanci doskonale wiedzą, jak różne scenariusze pisze nasze życie. Zdarza się, że nasi koledzy mimowolnie, są częścią różnych historii. Jednak zawsze, bez względu na miejsce i czas, są policjanci gotowi, aby nieść pomoc i reagować na krzywdę innych osób. Tak można podsumować sytuację, która wydarzyła się jeszcze na początku stycznia br., kiedy to funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy wracając z miejsca pełnienia służby dostrzegli samochód osobowy, który dachował w wyniku wypadku drogowego. W chwili podejmowania czynności przez funkcjonariuszy w kabinie pojazdu znajdowały się dwie osoby, które ze względu na odniesione obrażenia nie mogły wyjść o własnych siłach. Jak widać, tym razem powrót ze służby mocno się wydłużył. Jednak dzięki niezwłocznie podjętym czynnościom pomoc dla osób poszkodowanych dotarła na czas.
Są odruchy bezwarunkowe, silniejsze od nas. Można śmiało powiedzieć, że w przypadku funkcjonariuszy, takim odruchem jest natychmiastowa reakcja na widok nietypowej lub niebezpiecznej sytuacji. I to bez względu, czy rzecz się dzieje podczas pełnionej służby, czy już po jej zakończeniu.
Takim odruchem wykazali się funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji (SPPP) w Legnicy, którzy w dniu 3 stycznia br., wracali z miejsca pełnienia służby i na terenie powiatu bolesławieckiego dostrzegli osobowego mercedesa, który dachował w wyniku wypadku drogowego. Wskazany pojazd znajdował się poza drogą publiczną w pobliskim rowie, a w jego wewnątrz znajdowały się dwie osoby. O przedmiotowym zdarzeniu niezwłocznie został poinformowany dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który niezwłocznie na miejsce zadysponował pozostałe służby.
W analogicznym czasie policjanci nawiązali logiczny kontakt z poszkodowanym 75-latkiem, który uskarżał się na problemy z oddychaniem. Niestety obrażenia pasażerki były poważniejsze. Podczas akcji ratunkowej mundurowi z wnętrza pojazdy wydobyli obie poszkodowane osoby, które ze względu na odniesione obrażenia umieszczone zostały na deskach ratunkowych do momentu przyjazdu medyków.
W toku prowadzonych czynności mundurowi ustalili, że jeszcze przed ich przybyciem na miejsce zdarzenia z wewnątrz pojazdu o własnych siłach wydostała się kobieta, która była pasażerem. Jednak w czasie wykonywania akcji ratunkowej znajdowała się w pojeździe świadka całego zdarzenia. W związku z powyższym poszkodowanej kobiecie również udzielona została pomoc medyczna.
Niestety ze wstępnych ustaleń wykonanych na miejscu zdarzenia wynikało, że do wypadku drogowego doszło w wyniku niezachowania szczególnych środków ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania, przez kierującego osobowym mercedesem.
Policjanci każdego dnia udzielają pomocy różnym osobom, a także otrzymują informacje o tym, że czyjeś życie jest zagrożone. Niezależnie, czy są wówczas w służbie, zawsze dokładają wszelkich starań, aby to życie uratować. Liczy się wtedy szybkość, skuteczność oraz trafność podejmowanych decyzji. Przykład funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy świetnie pokazuje, jak sobie radzą w takich sytuacjach, dzięki czemu już wielokrotnie zdołali uchronić poszkodowanych przed następstwami nieszczęśliwych zdarzeń.
st. asp. Łukasz Porębski
Sekcja Prasowa KWP we Wrocławiu
Źródło: Samodzielny Pododdział Prewencji Policji w Legnicy
Film Policjantem jest się cały czas, co udowodnili po raz kolejny mundurowi z legnickiego SPPP
Opis filmu: Opis filmu w załączonej deskrypcji
Pobierz plik Policjantem jest się cały czas, co udowodnili po raz kolejny mundurowi z legnickiego SPPP (format mp4 - rozmiar 23.91 MB)