Bieżące informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci z Lubania, dzięki informacji od troskliwego świadka, uratowali życie mężczyzny

Data publikacji 24.02.2025

Lubańscy patrolowcy wraz ze zgłaszającym uratowali 57-letniego mężczyznę, który wpadł do Kwisy w pobliżu parku wodnego. Funkcjonariusze weszli do wody, wyciągnęli poszkodowanego na brzeg i do czasu przyjazdu pogotowia zaopiekowali się nim. Szybka i zdecydowana reakcja policjantów i przede wszystkim zgłoszenie odpowiedzialnego mieszkańca Lubania udaremniła wychładzanie organizmu mężczyzny, który trafił do szpitala.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielne późnym popołudniem w pobliżu parku wodnego w Lubaniu. Z niewyjaśnionych przyczyn, 57-letni mieszkaniec powiatu lubańskiego wpadł do rzeki. Z uwagi na stan upojenia oraz bardzo stromy brzeg porośnięty zaroślami i wyłożony kamieniami, nie pomagał w wydostaniu się poszkodowanemu. Mężczyznę zauważył pracownik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lubaniu, który powiadomił dyżurnego lubańskiej komendy.

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast został wysłany patrol Policji. Funkcjonariusze zastali tam mężczyznę, który wskazał, gdzie znajduje się potrzebujący pomocy. Policjanci zauważyli 57-latka, który siedział w wodzie. Mężczyzna miał problem z utrzymaniem równowagi, krwawił z głowy. Mundurowi weszli do rzeki i wyciągnęli go na stromy brzeg. Od mężczyzny była wyczuwalna silna woń alkoholu. Z uwagi na fakt, że miał problem z utrzymaniem równowagi, był bardzo pobudzony, nie reagował na wydawane polecenia i próbował ponownie zejść do wody, do czasu przyjazdu karetki wobec mężczyzny użyto środków przymusu bezpośredniego, celem zapobieżenia ponownemu wejściu do rzeki.

57-latek został przekazany załodze pogotowia ratunkowego i trafił do szpitala z podejrzeniem hipotermii. Temperatura powietrza w tym dniu wynosiła -2 stopnie, a woda była lodowata.

Na szczęście całe zdarzenie ma pozytywny finał. Zgłaszający wykazał się prawidłową i wzorową postawą, dzięki czemu policjanci uratowali mężczyźnie życie. Nie bądźmy obojętni wobec osób, które mogą potrzebować pomocy, zwłaszcza w okresie zimowym, czasem wystarczy jeden telefon na nr alarmowy, by życie drugiego człowieka zostało ocalone.

st. asp. Aleksandra Pieprzycka

Źródło: KPP w Lubaniu
asp. szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń
tel. 660 402 169

Powrót na górę strony