Pijani rowerzyści zatrzymani przez policjantów. Jeden z nich podróżował po drodze ekspresowej
Mimo wysokich mandatów, jakie przewiduje taryfikator, w dalszym ciągu nie brakuje kierujących jednośladami, którzy decydują się na jazdę po alkoholu. Policjanci z Lubina zatrzymali 59-letniego rowerzystę, który miał w swoim organizmie aż 2,6 promila alkoholu. Nie przeszkadzało mu to w kierowaniu jednośladem i to jeszcze drogą ekspresową. Drugi natomiast zatrzymany rowerzysta miał promil alkoholu w swoim organizmie i na oczach policjantów przewrócił się na ziemię, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.
Rowerzyści, podobnie jak inni uczestnicy ruchu drogowego, mają prawo czuć się bezpiecznie, jednak sami również mają obowiązek przestrzegania przepisów. Pijany rowerzysta w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, może być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków. Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale też dla innych użytkowników dróg. Nie wszyscy o tym pamiętają.
Bezwzględnie należy pamiętać, że na drogi ekspresowe oraz autostrady rowerzyści nie mają prawa wjazdu. Poruszanie się rowerem po drogach publicznych zobowiązuje do znajomości przepisów ruchu drogowego. Taka niewiedza może doprowadzić do tragedii! Na drodze nie jesteście sami!
Policjanci wydziału prewencji z Lubina pojechali na interwencję na drogę ekspresową, gdzie według zgłoszenia miał poruszać się rowerzysta. Funkcjonariusze szybko namierzyli kierującego jednośladem. Okazał się nim 59-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego. Mundurowi od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Okazało się, że mężczyzna, nie dość, że nie powinien poruszać się rowerem po drodze ekspresowej, to jeszcze miał w swoim organizmie 2,6 promila alkoholu.
Kolejnego nieodpowiedzialnego rowerzystę, policjanci wydziału prewencji zauważyli wczoraj na ulicy I Maja w Lubinie. 56-latek jechał drogą i przewracał się. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie promil alkoholu.
Z uwagi na realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego, 56-latek, aż do wytrzeźwienia, spędził czas na policyjnej pryczy. Okazało się bowiem, iż kilka godzin wcześniej był zatrzymany przez inny patrol, na nocnej zmianie. Lubinianin nie zdążył wytrzeźwieć i ponownie wsiadł na swój rower.
Funkcjonariusze sporządzili wnioski o ukaranie do sądu. Obu nieodpowiedzialnych mężczyzn czekają teraz surowe konsekwencje prawne przed sądem.
Przypominamy:
Jazda rowerem w stanie po spożyciu alkoholu, czyli mając w wydychanym powietrzu od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandatem w wysokości 1000 złotych. Natomiast jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości - powyżej 0,5 promila, to grzywna w wysokości 2500 złotych.
Sąd może orzec również zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat. W przypadku kiedy rowerzysta, w okresie trwania sądowego zakazu jazdy na rowerze, wsiądzie ponownie na jednoślad, będą groziły mu 3 lata więzienia. Bez znaczenia będzie czy jest pijany czy trzeźwy.
st. asp. Aleksandra Pieprzycka
Źródło: KPP w Lubinie
asp. szt. Sylwia Serafin
tel. 601 974 322