Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn do sprawy kradzieży z włamaniem. Sprawców zgubiła pazerność jednego z nich…
Czterech mężczyzn zostało zatrzymanych po kradzieży z włamaniem do mieszkania podczas świątecznej nieobecności właścicieli. Dwóch z nich usłyszało zarzuty kradzieży z włamaniem, natomiast pozostali dwaj odpowiedzą za paserstwo. Skradzione mienie wróciło niemal w całości do pokrzywdzonych. Sprawców zgubiła pazerność jednego z zatrzymanych mężczyzn.
Do przestępstwa doszło na terenie gminy Nowogrodziec w dzień świąteczny. Pomysłodawcą włamania był były pracownik pokrzywdzonego, który uważał, że został niewłaściwie rozliczony za swoją pracę. Postanowił „odebrać” nieuregulowaną należność, dokonując kradzieży mienia znajdującego się w mieszkaniu byłego pracodawcy. Plan mieli doskonały, jak im się wydawało. Do domu byłego pracodawcy włamali się podczas jego nieobecności i wyjazdu na świętą. W sprawę zamieszani są jeszcze dwaj „koledzy po fachu”, którzy skradzione przedmioty próbowali upłynnić dalej.
Policjanci z komisariatu w Nowogrodźcu, wspólnie z funkcjonariuszami bolesławieckiego pionu kryminalnego, zatrzymali wszystkich czterech mężczyzn związanych z tą sprawą. Utracone mienie niemal w całości wróciło do właścicieli. Do jego odzyskania w znacznym stopniu przyczyniła się pazerność jednego z paserów, który – oferując pomoc w zwrocie rzeczy – liczył na zapłatę od pokrzywdzonych. Tym samym przeliczył się.
Sprawcy wynieśli mienie o łącznej wartości ponad 35 tysięcy złotych. Najcenniejszym przedmiotem była pilarka taśmowa, stanowiąca ponad połowę wartości łupu. Ponadto skradziono telewizor, laptopy, dekodery oraz cenne klucze do pojazdów i mieszkania.
W ukrywaniu i przewożeniu skradzionego mienia pomagali dwaj paserzy. Najpierw rzeczy zostały przewiezione do Bolesławca, gdzie pomoc zaoferował jeden z mieszkańców. Następnie, dzięki pomocy drugiego pasera, mienie wróciło na teren gminy Nowogrodziec. Część przedmiotów została ukryta na cmentarzu, a część w garażu należącym do pasera.
W mieszkaniu pierwszego pasera na terenie Bolesławca policjanci zabezpieczyli skradziony telewizor. Na podstawie dalszych ustaleń mundurowi odnaleźli również kryjówkę na cmentarzu, gdzie odzyskali wszystkie skradzione klucze.
Jeden z włamywaczy, który był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu, usłyszał dodatkowy zarzut zniszczenia mienia na szkodę gminy. Mężczyzna wybił szybę w lokalu należącym do samorządu. Za swoje czyny odpowie w warunkach recydywy, co oznacza zagrożenie surowszym wymiarem kary.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast podejrzanemu działającemu w warunkach recydywy – do 15 lat więzienia. Za paserstwo kodeks karny przewiduje do 2 lat pozbawienia wolności.
asp. szt. Monika Kaleta
Źródło: KPP w Bolesławcu
podkom. Anna Kublik-Rościszewska
tel. 600 266 990

