Policjanci z Lubina uratowali rannego myszołowa
Już wielokrotnie pisaliśmy już o interwencjach, podczas których dolnośląscy policjanci nieśli pomoc nie tylko ludziom, ale również zwierzętom. Funkcjonariusze pomagają bowiem wszystkim, którzy tego potrzebują. Kolejny raz udowadniają to lubińscy mundurowi, którzy zmierzyli się z niecodzienną interwencją. Skierowani przez oficera dyżurnego we wskazane w zgłoszeniu miejsce fachowo podjąć czynności związane z zabezpieczeniem rannego drapieżnika. Policjanci bez wahania schwytali drapieżnika i zabezpieczyli zwierzę, które przekazali w ręce specjalistów.
W miniony weekend, około godziny 17.00 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubinie otrzymał informację od mieszkanki miasta, że z dachu budynku wielorodzinnego spadł duży ptak. Z relacji kobiety wynikało, że zwierzę potrzebuje pomocy, bo nie może samodzielnie odlecieć.
Policjant pod wskazany adres wysłał patrol prewencji, który potwierdził zgłoszenie, a potrzebującym pomocy okazał się myszołów.
Jak pokazuje ta sytuacja, nie każda nasza interwencja dotyczy ludzi. Tym razem policjanci zabezpieczyli myszołowa, który potrzebował pomocy.
Tego dnia na zewnątrz panowały niekorzystne warunki atmosferyczne – temperatura sięgała do kilku stopni na minusie. Z całą pewnością, gdyby nie informacja od zgłaszającej kobiety i pomoc policjantów, ptak nie przeżyłby nocy.
Drapieżnik trafił do ciepłego pomieszczenia na stanowisku kierowania pod opiekę funkcjonariuszy, a następnie został przekazany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie otrzyma fachową pomoc.
Z pewnością dzięki czujności kobiety, która poinformowała o zdarzeniu, jak i zdecydowanym działaniom policjantów uratowano życie rannego zwierzęcia.
To kolejny przykład, że policyjna służba to nie tylko reagowanie na zagrożenia, ale też empatia i troska o tych, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią.
st. asp. Łukasz Porębski
Źródło: KPP w Lubinie
asp. szt. Sylwia Serafin
tel. 601 974 322

