Przekroczył dopuszczalną prędkość, jednak na sumieniu miał znacznie więcej…
Szereg naruszeń obowiązujących przepisów ujawnili policjanci z dolnośląskiej drogówki podczas patrolu podwrocławskiej ekspresówki. Mężczyzna siedzący za kierownicą Volkswagena przekroczył dopuszczalną prędkość, a także naruszył przepisy Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jakby tego było mało wsiadł za kierownicę, znajdując się pod wpływem środków odurzających.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, patrolując dolnośląski odcinek drogi ekspresowej S5 zwrócili uwagę na kierującego Volkswagenem, który nie stosował się na obowiązujących w tym miejscu ograniczeń prędkości. Wideorejestrator nieoznakowanego radiowozu wskazał na blisko 150 km/h w miejscu, gdzie maksymalnie można jechać 120.
Po chwili okazało się jednak, że niestosowanie się do przepisów ruchu drogowego nie było jedynym z naruszeń obowiązującego prawa.
Nerwowe zachowanie i rozszerzone źrenice mogły sugerować, że mężczyzna znajduje się pod wpływem środków odurzających, a przeprowadzone przez policjantów badanie tylko potwierdziło ich przypuszczenia. Jakby tego było mało, kierujący nie tylko znajdował się pod wpływem narkotyków, ale także posiadał ich zapas w ilości kilku porcji handlowych przy sobie.
W dalszą podróż mężczyzna ruszył w towarzystwie policjantów. Najpierw do placówki medycznej celem pobrania krwi do dalszych badań, a finalnie do policyjnego aresztu.
Teraz o losie lekkomyślnego kierującego zadecyduje sąd, a grozić mu może kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.
asp. Paweł Noga
Sekcja Prasowa KWP we Wrocławiu