Turysta w potrzebie, służby w działaniu. Współpraca, która doprowadziła do odnalezienia 30-latka
Wystarczy moment, by zwykły spacer przerodził się w doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci. Gdy zawodzą technologia i orientacja w terenie, najważniejsze stają się szybkie decyzje oraz ludzie gotowi nieść pomoc. Właśnie w takich chwilach ogromne znaczenie ma sprawna współpraca służb, wzajemne zaufanie oraz nieprzerwana wymiana informacji. To dzięki nim zagubiony turysta w rejonie Barda bardzo szybko został odnaleziony.
30 marca, po godzinie 19, policjanci z Ząbkowic Śląskich otrzymali informacje o turyście, który zgubił się w lesie. W tej sytuacji kluczowe okazały się nie tylko szybkie działania, ale przede wszystkim współpraca służb i sprawna wymiana informacji na wielu poziomach.
Obywatel Brazylii zadzwonił na numer alarmowy, informując, że wyszedł na spacer w rejon Obrywu Skalnego w Bradzie do źródła wody. Choć widział światła miasta, nie potrafił do nich dotrzeć. Każda kolejna próba odnalezienia właściwej drogi kończyła się niepowodzeniem, a z każdą minutą robiło się ciemniej.
Nie działał GPS, zawiodła technologia, pojawiła się bariera językowa. Na szczęście nie został w tej trudnej sytuacji sam - po drugiej stronie telefonu byli ludzie, którzy wiedzieli, jak działać.
Zgłoszenie natychmiast trafiło do odpowiednich służb. Policjanci ząbkowickiej jednostki, strażacy oraz ratownicy GOPR niemal równocześnie rozpoczęli działania. To nie był przypadek, lecz efekt wypracowanej przez lata współpracy, wzajemnego zaufania i znajomości procedur. W takich sytuacjach nie ma miejsca na przypadek. Każda decyzja, każda informacja i każda minuta mają znaczenie.
Współdziałanie służb opierało się na ciągłej wymianie informacji, analizie przekazanych szczegółów i znajomości terenu. Ratownicy GOPR, doskonale orientujący się w specyfice górskich szlaków, wsparli działania Policji swoją wiedzą i doświadczeniem.
Już po niespełna godzinie od zgłoszenia, funkcjonariusze Policji wspólnie z ratownikami GOPR odnaleźli turystę. 30-latek był cały i zdrowy, jednak wyraźnie przestraszony.
Ta historia ma szczęśliwe zakończenie, ale niesie ze sobą ważne przesłanie. Każda wyprawa, nawet ta krótka i pozornie bezpieczna, wymaga przygotowania. Wystarczy kilka prostych zasad, by uniknąć sytuacji zagrożenia.
Zadbajmy o naładowany telefon, a najlepiej również o powerbank. Sprawdźmy trasę, zapoznajmy się z terenem i jego ukształtowaniem. Planujmy wyjścia tak, by wrócić przed zmrokiem. Kontrolujmy prognozy pogody, zwłaszcza w okresie wiosennym, gdy warunki potrafią zmieniać się bardzo dynamicznie.
Pamiętajmy również, że w sytuacjach kryzysowych ogromne znaczenie ma zachowanie spokoju i pozostanie w miejscu, z którego wykonano połączenie alarmowe.
Bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność. Służby każdego dnia pozostają w gotowości, jednak to od naszych decyzji często zależy, czy pomoc będzie potrzebna. Warto o tym pamiętać, wybierając się nawet na krótki spacer.
asp. Paweł Noga
Źródło: KPP w Ząbkowicach Śląskich
podkom. Katarzyna Mazurek
tel. 608 086 826