Bieżące informacje

Złodzieje wpadli, bo… przechodzili z łupami pod oknem komendy

Data publikacji 20.11.2020

O tym, że nawet stojąc przy oknie w komendzie można namierzyć sprawców przestępstwa, przekonali się polkowiccy policjanci. Funkcjonariusze, którzy od dwóch dni prowadzili sprawę włamania do jednej z altan ogrodowych, nagle zauważyli przez okno wytypowanych do sprawy mężczyzn. Spacerowali oni spokojnie pod komendą z taczką wypełnioną skradzionym mieniem. Policjanci chwilę później zatrzymali 26 i 14-latka. Starszemu z nich grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a sprawą nastolatka zajmie się sąd rodzinny.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach pracowali nad sprawą włamania do altany ogrodowej znajdującej się na terenie polkowickich ogródków działkowych „Barbarka”. Sprawcy ukradli sprzęt elektroniczny o wartości ponad tysiąca złotych. Policjanci dość szybko wytypowali osoby mogące mieć związek z tym zdarzeniem. Niestety pozostawały one nieuchwytne.

Sytuacja zmieniła się dwa dni później, kiedy potencjalni sprawcy praktycznie sami zawitali w progi polkowickiej komendy. Mundurowi wypatrzyli ich z okna służbowego gabinetu. Jeden z policjantów, stojąc przy okiennym parapecie i prowadząc telefoniczną rozmowę, spoglądał na chodnik nieopodal komendy. Nagle jego zainteresowanie wzbudziło dwóch mężczyzn z taczką. Okazało się, że na taczce znajdowały się przedmioty pochodzące z kradzieży. Chwile później 26 i 14-latek, wytypowani wcześniej przez funkcjonariuszy jako osoby odpowiedzialne za włamanie do altany ogrodowej, byli już w rękach mundurowych.

26-letni mieszkaniec Polkowic usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast 14-latkiem zajmie się sąd rodzinny. Policjanci częściowo odzyskali skradzione mienie, które zostało zwrócone właścicielowi.

mł. asp. Przemysław Ratajczyk

Źródło: KPP w Polkowicach

Powrót na górę strony
Polska Policja